Jak opowiadali nam mieszkańcy Swojczyc, kiedyś było tu pięknie: ogrody, winnice, restauracje. Dziś nic z tego nie zostało (© Janusz Wójtowicz)

Gazeta Wrocławska Marcin Rybak

Urzędnicy chcą nas zaorać - mówią na Swojczycach. Są tam jeszcze ostatnie w naszym mieście sławojki.

Gdyby to gdzieś u nas, albo w pobliżu naszego osiedla powstawał stadion na Euro 2012, to ktoś zainteresowałby się naszym osiedlem - mówią mieszkańcy Swojczyc. Może wreszcie po raz pierwszy od II wojny światowej, coś by tu wybudowali.

- Przez ostatnie kilkadziesiąt lat wybudowano tutaj tylko kawałek chodnika prowadzącego do kościoła i gazociąg, do którego zresztą nie można się podłączyć, bo władze miasta nie mogą się dogadać z gazownią, by ta przejęła rurę na swój stan - mówi szef rady osiedla Strachocin-Swojczyce-Wojnów Grzegorz Makuch.

Przeczytaj cały artykuł w Gazecie Wrocławskiej